Nie pamiętam tego wcześniej – powiedział Tuck. – Nie? — spytał Robin neutralnym głosem, a Tuck był zbyt zajęty, żeby się tym zająć, ale po prostu związał go i powiedział mu, że już czas, aby i on spróbował zasnąć. Robin nigdy nie musiał nikomu mówić o swoim spotkaniu, bez broni i z naręczem suchych gałęzi, które miał zamiar rozdzielić na drewno na opał, z jednym z ludzi Guya. Następnego dnia, gdy rozpoczął się pochówek, nikt nie kwestionował zwłok kolejnego najemnika.
(I don't remember this earlier,' said Tuck.'No?' said Robin in a neutral voice, and Tuck was too busy to pursue it, but merely bound it up and told him it was time for him, too, to try to sleep. Robin never had to tell anyone of his meeting, weaponless and with an armful of dead branches to break up for firewood, with one of Guy's men. The next day, when the burying began, no one questioned the body of another mercenary.)
Tuck wyraża zamieszanie w związku z wydarzeniem z przeszłości, którego Robin nie wyjaśnia, wskazując na złożoność ich wspólnych doświadczeń. Tuck, zajęty zadaniami, postanawia nie zagłębiać się w tę pamięć, skupiając się na sprawach praktycznych, takich jak przygotowanie do snu. Interakcja podkreśla zaabsorbowanie Tucka teraźniejszością, a nie przeszłością.
Tymczasem Robin podczas zbierania drewna na opał rozmyśla o swoim potajemnym spotkaniu z wrogiem, co sugeruje moment bezbronności i niebezpieczeństwa. Następnego dnia, gdy zaczynają grzebać swoich zmarłych, strata kolejnego najemnika pozostaje niezauważona, co podkreśla surową rzeczywistość ich świata i znieczulenie na otaczającą ich przemoc.