Czy świat nie byłby raczej ponury, gdyby wszyscy byli mądrzy, rozsądni… i dobrzy? O czym mielibyśmy porozmawiać?
(Wouldn't it be a rather drab world if everybody was wise and sensible…and good? What would we find to talk about?)
Cytat L.M. Montgomery'ego z „Ani z wietrznych topoli” odzwierciedla ideę, że gdyby każdy posiadał mądrość, wrażliwość i dobroć, życie straciłoby swoją żywotność i ekscytację. Brak różnorodnych osobowości i perspektyw może prowadzić do braku angażujących rozmów i doświadczeń, czyniąc świat monotonnym i przewidywalnym. Indywidualne dziwactwa i niedoskonałości przyczyniają się do bogactwa interakcji międzyludzkich.
Ta myśl skłania nas do docenienia piękna w wyjątkowości i różnorodności ludzkich wad, które czynią życie ciekawym. Gdyby wszyscy trzymali się tych samych ideałów, mogłoby to zmniejszyć głębię relacji i radość płynącą z różnic. Celebrowanie złożoności ludzkości wzmacnia nasze powiązania i sprawia, że nasze dyskusje są żywe i znaczące.