Nie jestem mistrzem wulgaryzmów. Piszę to, co słyszę, a postacie, które piszę, tak mówią. Tak właśnie często rozmawiam. Nie próbuję więc promować sprawy społecznej.
To cholernie dobry biznes, w jakim się wybrałem.
Wiem, że niektórzy próbują rzucić na ten temat płaszcz romantyzmu i traktować kobietę jak idealną egzystencję, niepodatną na bolączki życia. Niech zajmują się fanatykami, którzy nie...
Co możesz zrobić? Major ponownie zadał sobie pytanie. Co mógłbyś zrobić z mężczyzną,...
Wszyscy musieliśmy zapłacić, ale nie za przestępstwa, o które zostaliśmy oskarżeni. Były...
Jeśli zwróciłem się do książek, to dlatego, że były one jedynym sanktuarium, które znałem,...
Nadzieja dla niektórych oznacza jego stratę dla innych; Kiedy beznadziejni odzyskują pewną...
Czerwony Lew był cztero-poziomowym barem z garstką o niskiej zawartości synów trudu, którzy...
Jeśli czegoś nie rozumiesz, nie możesz tego przybliżać. Naprawdę po prostu zgadujesz.
Dlaczego go znikną? Nie wiem. To nie ma sensu. To nie jest nawet dobra gramatyka. Co to znaczy,...
Przeczytaj mnie z ostatniej linii. „Przeczytaj mnie z ostatniej linii” - przeczytaj kapral,...
Pamiętaj, że kiedy mówimy o świetnym obrazie, tak naprawdę nie mówimy o niczym wielkim....