Ale czy uwierzyłbyś w to? Kiedy obudziłem się dziś rano, nie pamiętałem ani jednego słowa. I obawiam się, że nigdy nie uda mi się wymyślić drugiego równie dobrego. Jakimś cudem sprawy nigdy nie są tak dobre, kiedy myśli się o nich po raz drugi. Czy kiedykolwiek to zauważyłeś?
(But would you believe it? I couldn't remember one word when I woke up this morning. And I'm afraid I'll never be able to think out another one as good. Somehow, things never are so good when they're thought out a second time. Have you ever noticed that?)
Autor wyraża uczucie frustracji z powodu ulotności inspiracji. Opowiadają, jak po przebudzeniu nie mogli sobie przypomnieć jakiejś błyskotliwej myśli z poprzedniego dnia, podkreślając, że to, co w danym momencie wydaje się niezwykłe, często traci swój blask po refleksji. Ten moment twórczej straty ilustruje powszechne doświadczenie, w którym pomysły mogą wydawać się mniej skuteczne, gdy powraca się do nich ponownie.
Refleksja ta nawiązuje do szerszego tematu nietrwałości kreatywności i wyzwań związanych z zachowaniem głębokich spostrzeżeń. Autor sugeruje, że początkowa iskra pomysłu jest wyjątkowa i często nie da się jej odtworzyć, co wielu może uznać za możliwe do odniesienia w swoich własnych przedsięwzięciach twórczych.