Założył teleskop na rogu dachu, a my poszliśmy, aby rzucić okiem. To podróż w czasie, powiedział, zwężając oko, aby ustawić obiektyw. Ponieważ światło jest stare. Wracamy w czasie. Nie, powiedzieliśmy, marszcząc nasze nosy. Dziś widzimy teraz. Nie, powiedział, światło musi do nas podróżować, a miliony lat. To, co widzisz, to czas. Przepraszam, powiedzieliśmy. Byliśmy zawstydzeni, aby go poprawić. Wydawał się taki mądry. To, co widzimy, to Space.t. tak, tak, powiedział. To także czas. Widzisz, co już się wydarzyło.
(He had set up a telescope on a corner of the roof, and we went up to take a look.This is time travel, he said, narrowing an eye to set the lens. Because the light is old. We're seeing back in time.No, we said, wrinkling our noses. We are seeing right now, today.No, he said, the light has to travel to us and it takes millions of years. What you're seeing is time. Excuse me, we said. We were embarrassed to correct him. He seemed so smart. What we're seeing is space.It's space, yes, he said. It's also time. You're seeing what has already happened.)
Na scenie postać tworzy teleskop na dachu, zachęcając innych do obserwowania nocnego nieba. Angażują się w dyskusję na temat natury tego, co widzą, debatując, czy są świadkami teraźniejszości czy przeszłości. Twierdzono, że światło z gwiazd zajmuje dużo czasu, aby dotrzeć do Ziemi, co powoduje iluzję podróży w czasie, pozwalając nam zobaczyć wydarzenia, które już miały miejsce. Inni, początkowo zdezorientowani, twierdzą, że obserwują tylko obecny moment.
Rozmowa podkreśla filozoficzne badanie czasu i percepcji. Podczas gdy inteligentna postać nalega na związek między światłem a czasem, sugerując, że każde spojrzenie na niebo ujawnia chwilę z historii, pozostali wahają się, czy zaakceptować ten złożony pomysł. Ta interakcja odzwierciedla walkę między zrozumieniem pojęć naukowych a bezpośredniością ludzkiego doświadczenia, ujawniając intrygujące napięcie między wiedzą a widzeniem w naszej interpretacji wszechświata.