Nie wiem, jaka jest między nimi różnica, gdyż polityka Yankees to zagadka, której nie potrafię rozwiązać, przestudiować ją tak, jak potrafię. Ale jeśli chodzi o przejrzenie kamienia szlifierskiego, to obawiam się – Susan pokręciła głową z powątpiewaniem, że wszystkie są smołowane tym samym pędzlem.
(I do not know the difference between them, for the politics of the Yankees is a puzzle I cannot solve, study it as I may. But as far as seeing through a grindstone goes, I am afraid- Susan shook her head dubiously, that they are all tarred with the same brush.)
W „Ani z Zielonego Wzgórza” bohater zastanawia się nad złożonością polityki, szczególnie patrząc na drużynę Yankees. Pomimo wysiłków, by zrozumieć zawiłości ich poglądów politycznych, uważa je za kłopotliwe i nierozwiązane. Jej zmagania sugerują, że głębokie przyjrzenie się problemom może prowadzić raczej do zamieszania niż do jasności.
Ponadto wyraża sceptycyzm co do ogólnej integralności grupy, sugerując, że wszystkie one mają podobne wady. Komentarz ten wskazuje na szerszą krytykę zachowań społecznych, w których indywidualność jest przyćmiona przez tożsamość zbiorową, ukazując jej przekonanie, że ludzie często dostosowują się, a nie wyróżniają.