Chodzi o liczby. Chodzi o sekwencję. To matematyczna logika bycia żywym. Gdyby wszystko było w normalnym postępie, żylibyśmy ze smutkiem-Cry, a następnie spacerem-ale to, co naprawdę nas przełamuje, to straty, które zdarzają się niepotrzebne.
(It is all about numbers. It is all about sequence. It's the mathematical logic of being alive. If everything kept to its normal progression, we would live with the sadness--cry and then walk--but what really breaks us cleanest are the losses that happen out of order.)
„Niewidzialny znak mojego własnego” Aimee Bender bada znaczenie wzorów i sekwencji w życiu. Cytat zastanawia się, w jaki sposób liczba i ich porządek mogą dyktować nasze doświadczenia emocjonalne. W skonstruowanym świecie uczucia takie jak smutek są zgodne z przewidywalnym rytmem, przekształcając nasze doświadczenia w możliwe do opanowania sekwencje. Kiedy jednak strata następuje nieoczekiwanie, zakłóca nasze zrozumienie i często prowadzi do głębszych zawirowań emocjonalnych.
To zakłócenie podkreśla kruchość równowagi życia i wpływ nieprzewidzianych wydarzeń na naszą psychikę. Straty poza zamówieniem mogą zniszczyć nasze oczekiwania i zakwestionować nasze mechanizmy radzenia sobie, powodując głęboki żal. Praca Bendera ilustruje, w jaki sposób te doświadczenia kształtują nasze istnienie, zmuszając nas do ponownego ponownego oceny naszego związku z porządkiem i nieporządkiem w naszym życiu.