Jestem jak dziewczyna z sąsiedztwa... Mam tylko złą passę.
(I'm like the girl next door... I just have a bad streak.)
Ten cytat podkreśla złożoność zewnętrznych pozorów. Osoba mówiąca przedstawia się jako osoba, z którą można się spotkać i jest przyjazna, choć przyznaje, że ma buntowniczą lub wadliwą stronę. Sugeruje, że ludzie są wielowymiarowi i że nawet ci, którzy wydają się przystępni lub normalni, mogą ukrywać elementy swojej prawdziwej natury. Przyjęcie w sobie zarówno dobra, jak i zła, może prowadzić do bardziej autentycznej samoświadomości i akceptacji.