Niesprawiedliwy. Ile razy użyłem tego słowa, karciłem się nim. Chcę przez to powiedzieć tylko tyle, że brakuje mi odwagi, by ostatecznie powiedzieć, że odmawiam przewodniczenia wykroczeniom wobec mnie i do diabła ze sprawiedliwością.
(Unjust. How many times I've used that word, scolded myself with it. All I mean by it now is that I don't have the final courage to say that I refuse to preside over violations against myself, and to hell with justice.)
Ten pełen mocy cytat zagłębia się w złożoną i często bolesną relację między sprawiedliwością a uczciwością osobistą. Mówca zastanawia się nad słowem „niesprawiedliwy”, którego wcześniej używali do potępienia zewnętrznych złych uczynków, ale teraz patrzą na to z bardziej introspektywnej perspektywy. Przyznanie, że brakuje im ostatecznej odwagi, aby wprost odmówić udziału w działaniach naruszających ich prawa, sugeruje głęboki konflikt wewnętrzny. Podkreśla, że czasami jednostki mogą tolerować niesprawiedliwość nie z powodu niewiedzy czy braku świadomości, ale ze strachu, samozadowolenia lub głęboko zakorzenionego poczucia bezradności. Wyrażenie „do diabła ze sprawiedliwością” ujawnia odrzucenie tradycyjnych koncepcji sprawiedliwości, gdy ktoś czuje się nieodpowiedni, aby rzucić wyzwanie systemowi lub okolicznościom naruszającym jego godność. To uczucie odbija się szerokim echem, odsłaniając bezbronność nieodłączną od bronienia się pośród systemowego lub osobistego ucisku. Skłania czytelnika do zastanowienia się, jak często współudział społeczeństwa, strach i zwątpienie utrudniają zdecydowane działania przeciwko niesprawiedliwości. Co więcej, współbrzmi z ideą, że sprawiedliwość nie zawsze jest czysto zewnętrzna; czasami zaczyna się wewnętrznie, od uznania własnego poczucia bezsilności i odwagi wymaganej, aby stawić mu czoła. Cytat zachęca do introspekcji i zastanowienia się, czy można kiedykolwiek naprawdę czuć się usprawiedliwionym, stawiając opór niesprawiedliwości bez stawiania czoła wewnętrznym lękom i czy ostatecznie osobiste akty buntu mogą zapoczątkować szersze zmiany. Podkreśla znaczenie samoświadomości i odwagi moralnej w dążeniu do sprawiedliwości osobistej i społecznej, podkreślając, że podróż w stronę prawości często zaczyna się od indywidualnego uznania i konfrontacji z wewnętrznymi lękami.