Kiedyś myślałam, że nigdy się nie ożenię i nie będę mieć dzieci. Presja rówieśników sugerowała, że mogę na zawsze pozostać samotnym wilkiem. Zawsze pozwalałem życiu dyktować swoje własne warunki. Właśnie doszło do ślubu.
(I used to think I'd never get married or have kids. Peer pressure suggested I might be a lone wolf forever. I've always let life dictate its own terms. Marriage just happened.)
---Vic Reeves---
Cytat ten podkreśla podróż pełną nieoczekiwanych zmian w życiu i znaczenie otwartości na życiowe niespodzianki. Pokazuje, jak z góry przyjęte wyobrażenia na temat przyszłości mogą ewoluować, gdy okoliczności poprowadzą nas w nowych kierunkach. Idea, że małżeństwo „po prostu się wydarzyło”, sugeruje raczej naturalny przepływ niż siłę, zachęcając nas do przyjęcia nieprzewidywalnej natury życia, jednocześnie respektując nasz własny rytm. Przypomina, że plany życiowe często wymykają się spod naszej kontroli i że szczęście może nas znaleźć, kiedy najmniej się tego spodziewamy, zwłaszcza gdy jesteśmy otwarci na zmiany i pozwalamy, aby życie rozwijało się organicznie.