To zabawne, bo kiedy dorastałam w małym miasteczku w New Hampshire, miałam obsesję na punkcie Leonardo DiCaprio – z ery „Growing Pains” / „Co gryzie Gilberta Grape’a”, ponieważ był super seksowny – więc nosiłam jego laminowane zdjęcie w portfelu i mówiłam, że to mój chłopak. Ale nikt mi nie uwierzył.
(It's so funny, because when I was growing up in a small town in New Hampshire, I was obsessed with Leonardo DiCaprio - from the 'Growing Pains'/'What's Eating Gilbert Grape' era, because he was superhot - and I carried a laminated photo of him in my wallet and said he was my boyfriend. But no one believed me.)
---Eliza Coupe--- Ten cytat w niezwykły sposób oddaje niewinność i żarliwy podziw często odczuwany w dzieciństwie, zwłaszcza jeśli chodzi o cenione gwiazdy. Nostalgia mówiącego za prostszymi czasami w małym miasteczku w New Hampshire wywołuje poczucie uniwersalności; wszyscy doświadczyliśmy chwil, w których podziw dla kogoś sławnego był tak realny, że graniczył z osobistym powiązaniem, nawet jeśli inni postrzegali go inaczej. Noszenie laminowanego zdjęcia Leonarda DiCaprio jako nastolatka podkreśla intensywność młodych zauroczeń – stanowi świadectwo tego, jak popkultura i wpływy mediów kształtują naszą tożsamość i aspiracje od najmłodszych lat. Wskazuje również na wrażliwość właściwą młodości, gdzie wyobraźnia i wiara w wyidealizowane relacje mogą być dla nas równie autentyczne, jak te prawdziwe. Humor zawarty w cytacie przypomina nam, abyśmy docenili nasze marzenia z dzieciństwa, bez względu na to, jak zabawne mogą się teraz wydawać innym. Takie wspomnienia ujawniają niewinność tych lat, kiedy się kształtowaliśmy, kiedy fantazje służą jako bezpieczna ucieczka i sposób na odkrywanie uczuć, które wydawały się większe niż życie. Zastanawiając się nad tym, zdajemy sobie sprawę, że te złudzenia z dzieciństwa, choć odrzucone przez innych, są istotnymi elementami naszego osobistego rozwoju i zrozumienia otaczającego nas świata. Wbrew osądom społecznym liczy się szczerość tych chwil i ich trwały wpływ na nasze poczucie tożsamości. Cytat pięknie oddaje, jak podziw i zauroczenie, nawet jeśli później wydają się banalne, mogą w znaczący sposób ukształtować to, kim jesteśmy, podkreślając ich znaczenie w gobelinie historii naszego życia.