„Mój ojciec powiedział: Nie dorastaj na kobietę i miał na myśli gospodynię domową… bez żadnych zainteresowań”.
("My father said Don't grow up to be a woman and what he meant by that was a housewife ... without any interests.")
Ten cytat Marii Goeppert Mayer wyraźnie oddaje postawy społeczne zakorzenione w konkretnym czasie w odniesieniu do ról i oczekiwań związanych z płcią. Przejmująco ukazuje, jak bycie kobietą często sprowadzało się do ograniczonej tożsamości gospodyni domowej, sugerującej życie ograniczone do obowiązków domowych, bez miejsca na rozwój osobisty i zainteresowania poza domem. Oświadczenie to niesie ze sobą ostrożność, a może nawet ostrzeżenie ze strony ojca, odzwierciedlające obawy związane z tym, że córka będzie poruszać się po świecie, w którym jej wartość może być mierzona wyłącznie na podstawie jej roli w gospodarstwie domowym. Ta perspektywa jest niestety symbolem historycznych ograniczeń nałożonych na kobiety, w ramach których aspiracje wykraczające poza tradycyjne role płciowe mogą zostać odrzucone lub niedoceniane.
Jednak pod początkowym powrotem do restrykcyjnych norm cytat zachęca do refleksji i krytyki. Stanowi dla nas wyzwanie, abyśmy zastanowili się, jak daleko społeczeństwo zrobiło postęp – lub nadal musi dokonać postępu – w rozpoznawaniu i wspieraniu indywidualności i ambicji kobiet, wykraczając poza konwencjonalne stereotypy. Skłania także do ponownej oceny rad i wartości przekazywanych z pokolenia na pokolenie, które mogą nieść ukryte uprzedzenia ukształtowane przez epokę. W istocie cytat przypomina o znaczeniu wspierania różnorodnych tożsamości, zainteresowań i ambicji, niezależnie od płci.
Co więcej, szczerość, w jakiej Maria Goeppert Mayer wspomniała o tej radzie, nadaje temu cytatowi głębię osobistych doświadczeń, przemawiającą do wielu osób, które zetknęły się z tradycyjnymi oczekiwaniami i je przekroczyły. Zachęca do dialogu na temat skrzyżowania wpływów rodziny, norm społecznych i dążenia do bycia sobą.