Leżąc na jawie i marząc o czymś, czego nie można mieć, miał pewien gorzki humor, po tym jak nie tak dawno temu, leżąc na jawie i marząc o czymś przeciwnym do tego, co właśnie utraciliśmy. Niezbyt przydatny rodzaj zdolności adaptacyjnych, pomyślała.
(There was a certain bitter humor to lying awake wishing for something one cannot have, after lying awake not so long ago wishing for the opposite thing that one had just lost. Not a very useful sort of adaptability, this, she thought.)
Bohaterka zastanawia się nad ironią swojej sytuacji, leżąc bezsennie i pragnąc czegoś nieosiągalnego, jednocześnie opłakując utratę czegoś, czego kiedyś chciała się pozbyć. Konflikt ten odsłania jej wewnętrzną walkę i uwydatnia złożoność ludzkich emocji, gdzie często zderzają się pragnienia i straty. To wzruszające przypomnienie, że z biegiem czasu aspiracje mogą się radykalnie zmienić.
Ta świadomość skłania ją do rozważenia daremności swoich zdolności adaptacyjnych, ponieważ nie przynosi ona jej spełnienia ani spokoju. Zamiast tego podkreśla frustrację wynikającą z tęsknoty za tym, co jest poza zasięgiem, podczas zmagania się z pozostałościami przeszłości. W ten sposób narracja zagłębia się w wyzwania związane z kierowaniem własnymi uczuciami i nieuchwytną naturą prawdziwej satysfakcji.