Po prostu interesują nas zabawki, niezależnie od tego, czy są to motocykle, samochody wyścigowe czy komputery. Mam tu ze sobą Palm Pilota, mam najmniejszy telefon na świecie. Może to dlatego, że jestem jeszcze dużym dzieckiem i po prostu kocham zabawki, wiesz?
(We're just into toys, whether it's motorcycles or race cars or computers. I've got the Palm Pilot right here with me, I've got the world's smallest phone. Maybe it's just because I'm still a big little kid and I just love toys, you know?)
Ten cytat pięknie oddaje żywego ducha ciekawości i radości w przedmiotach codziennego użytku, które przez większość mogą być uważane za zwykłe gadżety lub narzędzia. Głośnik ujawnia figlarną duszę, kogoś, kto znajduje przyjemność nie tylko w wyrafinowanej technologii, ale także w zabawnych, namacalnych przedmiotach, które pobudzają wyobraźnię i przynoszą poczucie młodzieńczego zachwytu. To uczucie zachęca nas do uznania, jak ważne jest pozostawanie w kontakcie z dziecięcymi zainteresowaniami i radościami, które czynią życie ekscytującym i wciągającym. Sugeruje, że pasja nie konkuruje z dojrzałością; raczej ją wzbogaca, pozwalając człowiekowi poruszać się po świecie z entuzjazmem i entuzjazmem wykraczającym poza wiek. W epoce często zdominowanej przez cyfrową monotonię lub obowiązki dorosłych, to zamiłowanie do „zabawek” – niezależnie od tego, czy są to motocykle, samochody wyścigowe, czy najmniejszy telefon – symbolizuje głębsze uznanie dla innowacji, nowości i osobistej przyjemności. To zaproszenie do korzystania z prostych przyjemności i do dalszego odkrywania z sercem dziecka, przypominając nam, że utrzymywanie tej perspektywy może sprawić, że będziemy żywi, ciekawi i radośnie twórczy przez całe życie.