Wszyscy gracze w piłkę chcą zakończyć karierę w Cubs, Giants lub Yankees. Po prostu nie mogą nic na to poradzić.
(All ballplayers want to wind up their careers with the Cubs, Giants or Yankees. They just can't help it.)
Ten cytat Dizzy'ego Deana zwięźle oddaje urok, jaki przyciągają graczy kultowe marki baseballowe. Podkreśla uniwersalne aspiracje profesjonalnej społeczności sportowej: chęć bycia kojarzonym z zespołem, który symbolizuje doskonałość, historię i podziw fanów. Dla wielu sportowców podpisanie kontraktu z Cubs, Giants lub Yankees wykracza poza samą grę w baseball; chodzi o stanie się częścią historycznego dziedzictwa, które podnosi ich karierę i wzbogaca ich osobistą narrację. W szczególności drużyna Yankees jest znana ze swoich historycznych sukcesów, licznych mistrzostw i rozpoznawalności marki na całym świecie, co czyni ją pożądanym miejscem dla graczy poszukujących wielkości i trwałego uznania. Giants, ze swoją bogatą historią i rzeszą pełnych pasji fanów, reprezentują stabilność i tradycję, atrakcyjne dla graczy ceniących dziedzictwo. Cubs symbolizują odporność i nadzieje, zwłaszcza dzięki długo oczekiwanemu zwycięstwu w World Series, inspirując graczy, którzy chcą być częścią historii odrodzenia. Wyrażenie to nawiązuje również do idei, że pomimo indywidualnych ambicji istnieje pewna grawitacja w stosunku do tych legendarnych drużyn, jakby była to wrodzona ludzka skłonność – niewypowiedziane marzenie, które szepcze do podświadomości każdego piłkarza. Odzwierciedla to szerszą koncepcję ambicji w sporcie i głębokie znaczenie kulturowe, jakie mają te kluby. Zarówno dla fanów, graczy, jak i historyków podkreśla znaczenie tożsamości zespołu i utrzymujący się urok wielkości. Ostatecznie słowa Deana ujawniają, że legendy sportu często powstają nie tylko dzięki występom, ale także romansowi związanemu z kultowymi instytucjami.