Dla mnie jedzenie i muzyka są bardzo podobne pod tym względem, że tworzysz, spędzasz dużo czasu na robieniu czegoś i trwa to tylko kilka sekund lub kilka minut.
(For me, food and music are very similar in that you create, you spend a lot of time making something, and it only lasts a few seconds or a few minutes.)
Zarówno jedzenie, jak i muzyka to formy sztuki wymagające kreatywności, cierpliwości i umiejętności. Pomimo włożonego wysiłku, ich ulotność podkreśla wagę delektowania się chwilami i doceniania piękna w przemijających doświadczeniach. Ta perspektywa zachęca do uważności, zachęcając nas do cieszenia się i doceniania teraźniejszości – niezależnie od tego, czy jest to smak ulubionego dania, czy ulotna moc uduchowionej piosenki.