Nie wiem, kradzież scen to coś, co ludzie na to patrzą, może to być pozytywna rzecz, ale naprawdę lubię myśleć o sobie jako o graczu zespołowym. To trochę tak, jakby jeden gracz mógł ulepszyć pozostałych członków drużyny, coś w rodzaju Larry'ego Byrda.
(I don't know, scene stealing is something I see as, people look at it, it could be a positive thing, but I really like to think of myself as a team player. It's kind of like one player can make the other teammates better, kind of like Larry Byrd dishing off.)
Cytat ten podkreśla znaczenie pracy zespołowej i współpracy nad indywidualnym uznaniem. Prelegent podkreśla, że choć wyróżnianie się w niektórych kontekstach może być postrzegane pozytywnie, o tyle cenniejsze jest przyczynianie się do sukcesu zespołu. Analogia do Larry'ego Birda odbijającego piłkę podkreśla ideę, że prawdziwa wielkość często wynika z wywyższania innych i spójnej pracy, a nie samotnego szukania blasku reflektorów. Przypomina nam, że zbiorowy wysiłek prowadzi do większych osiągnięć i że pokora i bezinteresowność mogą być prawdziwymi wyznacznikami sukcesu członka zespołu lub współpracownika.