Kobieta nie rodzi się - staje się nią.
(One is not born a woman - one becomes one.)
Ten cytat Simone de Beauvoir podważa tradycyjny pogląd, że płeć jest cechą wrodzoną, sugerując zamiast tego, że jest to konstrukt społeczny kształtowany przez doświadczenia i oczekiwania społeczne. Podkreśla ideę, że kobiecość nie jest cechą wrodzoną, ale czymś kultywowanym z biegiem czasu poprzez normy kulturowe, edukację i osobiste wybory. Stwierdzenie zachęca do głębokiej refleksji nad tym, jak kształtuje się tożsamość i w jakim stopniu wpływają na nią czynniki zewnętrzne, a nie determinizm biologiczny.
Zrozumienie, że bycie kobietą wiąże się z wpływami społecznymi, a nie tylko biologią, otwiera ścieżki do krytyki restrykcyjnych ról i stereotypów związanych z płcią. Podkreśla, że płeć jest płynna i performatywna – czymś stale kształtowanym i przekształcanym w wyniku interakcji ze światem. Perspektywa ta umożliwia jednostkom kwestionowanie norm społecznych i uznanie swojej sprawczości w konstruowaniu własnej tożsamości.
Co więcej, cytat ten współbrzmi z teorią feministyczną, podkreślając znaczenie sprawczości i samookreślenia poza narzuconymi tożsamościami. Zachęca do postrzegania płci jako kontinuum, a nie binarnego, sprzyjającego akceptacji i zrozumieniu różnorodnych tożsamości i sposobów wyrażania się. Uznanie, że socjalizacja odgrywa istotną rolę w kształtowaniu płci, skłania również do rozmów na temat równości, praw i zmian społecznych. Ostatecznie obserwacja de Beauvoir motywuje do ciągłej refleksji nad tym, jak struktury społeczne wpływają na tożsamość osobistą i w jaki sposób możemy pracować na rzecz większej autentyczności i wolności, aby każdy mógł „stać się” sobą na własnych warunkach.