Za prawdziwy dobrobyt uważam rozwój wiedzy o Bogu, świadectwa i mocy do życia według ewangelii oraz inspirowania naszych rodzin, aby czyniły to samo. To jest dobrobyt najprawdziwszego rodzaju.
(What I count as real prosperity... is the growth in a knowledge of God, and in a testimony, and in the power to live the gospel and to inspire our families to do the same. That is prosperity of the truest kind.)
Cytat ten podkreśla głębokie spojrzenie na to, co stanowi prawdziwy dobrobyt w życiu. Często społeczeństwo utożsamia dobrobyt z bogactwem materialnym, majątkiem lub zewnętrznym sukcesem. Jednak przesłanie tutaj przenosi uwagę do wewnątrz i na rozwój duchowy, podkreślając, że prawdziwy dobrobyt wynika z kultywowania głębszej wiedzy o Bogu, rozwijania silnego świadectwa i posiadania siły, aby żyć zgodnie z zasadami ewangelii. Kiedy ktoś osiąga szczere zrozumienie prawd Bożych, nie tylko wzbogaca to osobistą wiarę, ale także stanowi podstawę pozytywnego wpływu na innych. Inspirowanie naszych rodzin i wyzwanie, by podtrzymywać te wartości, gwarantuje, że duchowy dobrobyt wykracza poza rozwój indywidualny, tworząc efekt fali, który wzmacnia tkankę więzi rodzinnych i społecznych. Taki dobrobyt pielęgnuje odporność na trudności życiowe, zapewnia cel i kierunek oraz sprzyja poczuciu wiecznej ważności, która przewyższa ulotne doczesne przyjemności. Zachęca do życia zakorzenionego w służbie, miłości, hojności i uczciwości, czyli cechach niezbędnych do osobistego spełnienia i wspierania harmonijnego społeczeństwa. Przedkładanie rozwoju duchowego nad bogactwa materialne zachęca nas do refleksji nad tym, co naprawdę się liczy, i inspiruje nas do przedkładania zasad wiecznych nad przemijające zyski doczesne. Ostatecznie prawdziwy dobrobyt polega na rozwoju naszej duchowej jaźni i podnoszeniu na duchu ludzi wokół nas poprzez nasze świadectwo i przykład.