Jestem w pewnym sensie zawodowym celebrytą dla dobra celebrytów.
(I'm sort of pro celebrities for celebrities' sake.)
Cytat ten oferuje zniuansowane spojrzenie na kulturę celebrytów, sugerując życzliwą lub być może humorystyczną postawę, która uwzględnia powierzchowność i samonapędzający się charakter sławy. Idea bycia „pro-celebrytami dla dobra celebrytów” wskazuje na uznanie, że większość współczesnej kultury celebrytów napędzana jest spektaklem, hierarchią społeczną i chęcią uznania. Zachęca do refleksji nad tym, jak społeczeństwo często podnosi sławę dla własnej rozrywki, czasami niezależnie od wkładu i talentów jednostki. Na tę postawę można spojrzeć zarówno krytycznie, jak i czule; krytycznie, ponieważ może wydawać się, że popiera powierzchowne wartości, i czule, ponieważ uznaje wrodzoną ludzką fascynację sławą i osobowościami, które przyciągają uwagę opinii publicznej. Z kulturowego punktu widzenia taka postawa podkreśla, jak gwiazdy stają się symbolami lub ikonami, które służą widzom jako rozrywka, aspiracja, a nawet eskapizm. Rodzi także pytania o autentyczność kontra performatywność w publicznych osobach celebrytów oraz o to, dlaczego społeczeństwo jest tak urzeczone ich życiem. Przyjęcie tego poglądu może prowadzić do bardziej pobłażliwego i mniej osądzającego podejścia do kultu celebrytów, zachęcając do uznania performatywnych aspektów sławy przy jednoczesnym docenieniu wartości rozrywkowej, jaką zapewnia. Ostatecznie cytat odzwierciedla pewną akceptację, a może nawet celebrację fenomenu celebryty jako nieodłącznej części współczesnej kultury, przyznając, że czasami urok sławy wystarcza, aby uzasadnić jego istnienie samym w sobie.