Lato jest matką ubogich.
(Summer is the mother of the poor.)
To dobrze znane włoskie przysłowie podkreśla głębokie skutki gospodarcze i społeczne, jakie niesie ze sobą sezon letni. Na pozór lato kojarzy się z ciepłem, wypoczynkiem i obfitością. Jednak pod tą radosną powierzchownością kryje się rzeczywistość, w której lato może być także czasem trudności dla tych, którzy mają mniej szczęścia. Historycznie rzecz biorąc, zbiory wielu społeczeństw rolniczych w dużym stopniu opierały się na lecie, a te, którym brakowało zasobów lub ziemi, często w tym okresie borykały się z głodem, bezdomnością lub niestabilnością finansową. Przysłowie sugeruje, że złe czasy, takie jak susze, słabe zbiory czy pogorszenie koniunktury gospodarczej, często najmocniej uderzają w biednych, gdy pora roku niekorzystnie wpływa na ich źródła utrzymania.
Zastanawiając się nad tym, można dostrzec sezonowe różnice w sposobie, w jaki dobrobyt i trudności gospodarcze manifestują się w różnych klasach. Podczas gdy osoby zamożne lub osoby posiadające stabilne zatrudnienie mogą cieszyć się wakacjami, festiwalami lub zwiększonymi zarobkami, sytuacja osób znajdujących się w niekorzystnej sytuacji ekonomicznej może się pogorszyć z powodu czynników sezonowych. Na przykład rosnące latem ceny żywności spowodowane słabymi zbiorami lub zwiększonym popytem mogą pogrążyć biednych w jeszcze większym ubóstwie. Co więcej, przysłowie to pośrednio zachęca do refleksji nad nierównościami społecznymi oraz znaczeniem sieci bezpieczeństwa socjalnego i polityk wspierających w łagodzeniu sezonowych trudności doświadczanych przez bezbronne grupy społeczne.
Ponadto prowokuje nas do myślenia o klimacie i odporności gospodarczej. Ponieważ zmiana klimatu powoduje nieprzewidywalne warunki pogodowe, wpływ na rolnictwo i wyżywienie może się nasilić, pogłębiając ten podział. Przysłowie służy również jako przypomnienie, że dobrobyt dla niektórych może czasami przeplatać się z trudnościami dla innych, podkreślając potrzebę zrównoważonego rozwoju i współczucia.
W istocie wyrażenie to oddaje ponadczasową prawdę o dynamice sezonowej i gospodarczej – o tym, jak czynniki zewnętrzne, takie jak pogoda i warunki rynkowe, mogą mieć różny wpływ na różne klasy społeczne – i zmusza nas do rozważenia znaczenia systemów wsparcia społecznego, aby zapewnić, że okresy obfitości nie przełożą się na okresy trudności dla najsłabszych.