Bywały chwile, kiedy kupiłem cały funt sera, szedłem ulicą i zjadałem go za jednym zamachem.
(There've been times when I've bought a whole pound of cheese and walked down the street and eaten it in one go.)
Ten cytat podkreśla chwile odpustu i korzystania z prostych przyjemności bez wstydu. Odzwierciedla ludzką tendencję do szukania pocieszenia i radości w małych, namacalnych doświadczeniach, przypominając nam, że czasami można sobie pozwolić na przyjemności bez nadmiernego myślenia. Takie spontaniczne działania mogą służyć jako przypomnienie, aby przyjąć autentyczność i cieszyć się drobnymi dziwactwami. Podkreśla znaczenie pozwalania sobie na chwile szczęścia, nawet jeśli wydają się impulsywne lub trywialne. Ostatecznie jest to święto prawdziwej radości i piękna doceniania teraźniejszości.