Film, który wywarł na mnie największe wrażenie to „Szczęki”. Do dziś, kiedy jestem w oceanie, słyszę tę muzykę.
(The movie that's had the most effect on me is Jaws. To this day when I'm in the ocean, I'm hearing that music.)
Cytat wyraźnie oddaje głęboki wpływ, jaki kino może mieć na psychikę jednostki i postrzeganie rzeczywistości. Film „Szczęki” uznawany jest często za arcydzieło trzymające w napięciu i pozostawił niezatarty ślad w wielu widzach. Zapadająca w pamięć muzyka, skomponowana przez Johna Williamsa, stała się synonimem grożącego zagrożenia pod powierzchnią wody. Te szczególne obrazy i dźwięk wywołują pierwotny strach, przypominający starożytną wrażliwość człowieka na tajemnice i niebezpieczeństwa oceanu. Kiedy ktoś wspomina, że nawet po latach sam akt przebywania w oceanie uruchamia kultową, budującą napięcie muzykę, podkreśla to, jak głęboko kinowe obrazy potrafią przeniknąć do naszej podświadomości. Podkreśla siłę opowiadania historii za pomocą obrazu i dźwięku w kształtowaniu instynktownych reakcji, nie tylko tymczasowych uczuć, ale trwałych wrażeń, które wpływają na zachowanie i percepcję. Zjawisko to pokazuje, jak sztuka – w tym kontekście filmy – może wpływać na nasze lęki, niepokoje i ogólny światopogląd, tworząc trwałą pamięć emocjonalną. Mówi także o uniwersalnym charakterze niektórych lęków, takich jak niebezpieczeństwo związane z nieznanymi głębinami, oraz o tym, jak sztuka może wykorzystać te pierwotne lęki, rezonując długo po napisach końcowych. Ostatecznie cytat przypomina nam o zdolności kina do głębokiego wpływania na nasz krajobraz mentalny, wpływając na nasze codzienne doświadczenia w subtelny, ale trwały sposób.